The WordSmith | Wydane 2020/02/12

Kościół, który ja widzę

Pisze Tom Kasprzak


Kościół, który ja widzę

Widzę kościół aktywny w głoszeniu Ewangelii  o bliskim przyjściu Jezusa

Widzę kościół niosący nadzieję tym, którzy jej nie mają

Odnajdujący tych, którzy są zagubieni

Karmiący głodnych

Stojący w obronie sprawiedliwości tam, gdzie jej nie ma

Widzę kościół wypełniony Duchem Świętym, nieograniczony obyczajami, językiem czy tradycjami.

Widzę kościół, który żyje i dzieli się swymi błogosławieństwami tak, że miejscowość w której się znajduje – widzi chwałę Chrystusa i zna Jego imię

Widzę kościół, jako światło przewodnie, a jego członków jako latarnie morskie wskazujące drogę do Chrystusa

To ratownicy rozbitków przygniecionych trudnościami życia

Widzę kościół mówiący zawsze TAK, zawsze mówiący – możemy to osiągnąć

Zawsze wstawiający się, i zawsze wspierający tych na marginesie

Kościół, który nie zadawala się wygodną istniejącą sytuacją. Kościół kreatywny i niespokojny

Niespokojny w szukaniu bliskości z Bogiem

Widzę kościół, którego członkowie dają aż do bólu, znając szczodrość Bożą

Widzę kościół, który mile wita wszystkich, prowadząc ich do kochających ramion Zbawiciela

Bez osądzania, obawy, bez potępienia

Gdzie przebaczenie i odnowa się przelewają

Kościół, który jest prawdziwy i obfitujący

Jak ogród, gdzie nasiona Ducha Świętego bujnie kiełkują, wzrastają i kwitną – dając wspaniały plon

Widzę kościół, gdzie młodzi i starsi czcząc Boga schodzą się razem, przynosząc dary w obfitości

Widzę kościół czynny w oczekiwaniu na rychłe przyjście Chrystusa

Widzę kościół, którego mury nie mogą ogarnąć

Kościół, który jest częścią społeczeństwa, gdzie żyje

Widzę kościół z wielką wizją, ale jest także zainteresowany tymi najmniejszymi i najniższymi z ludzi

Kościół, który nie jest tylko budynkiem

Widzę kościół, którego członkowie są cegłami, a Chrystus jest ich fundamentem

Ja widzę kościół!

A kościół ten rozpoczyna się ode mnie!

Tomek Kasprzak

Komentarze