Sabbath School | Published 2019/08/17

Jezus i ludzie potrzebujący pomocy

By Jan Pollok

Gdybyśmy przeczytali za jednym razem całą ewangelię Łukasza, czego prawdopodobnie moglibyśmy się dowiedzieć na temat sposobu, w jaki Pan Jezus traktował osoby, które potrzebowały pomocy?

Łukasz rozpoczyna swoją Ewangelię od przedstawiania genealogii Pana Jezusa z linii jego matki Marii. Ciekawy jest fakt, że kobiety zajmują ważne miejsce w narracji Łukasza. W tekście Ewangelii pojawiają się także inni bezbronnymi i narażeni na niebezpieczeństwo ludzie, tacy jak chorzy, ułomni, biedni i dzieci. Możemy więc powiedzieć, że Ewangelia Łukasza jest tekstem przedstawiającym ludzi, którzy pochodzili z ówczesnego marginesu społecznego, lub byli ludźmi z zewnątrz. Łukasz zwraca uwagę, w jaki sposób Pan Jezus działał na ich korzyść z nimi i dla nich.

Najważniejsze punkty w życiu i nauce Pana Jezusa. Następujące fragmenty ukształtowały sposób naszego myślenia o Panu Jezusie:

Łk 19,45-46 [= Mt 21,13-17]: Oczyszczenie świątyni. Warto zwrócić uwagę na historię oczyszczenia świątyni według relacji Mateusza. Ewangelia Mateusza ma takie elementy, których nie pokazuje Łukasz. Epizod z Ewangelii Mateusza na temat oczyszczenia świątyni jest intrygujący, ponieważ opowiada o tym, jak gniew Pana Jezusa doprowadził do wypędzenia złych ludzi ze świątyni, jednak ludzie biedni oraz dzieci mogły przyjść do Niego. Mt 21:14-16 „I przystąpili do niego ślepi i chromi w świątyni, a On ich uzdrowił. Arcykapłani zaś i uczeni w Piśmie, widząc cuda, które czynił, i dzieci, które wołały w świątyni i mówiły: Hosanna Synowi Dawidowemu, oburzyli się i rzekli mu: Czy słyszysz, co one mówią? A Jezus mówi do nich: Tak jest; czy nigdy nie czytaliście: Z ust niemowląt i ssących zgotowałeś sobie chwałę?” Chciałbym mieć taki gniew wskutek którego źli ludzie uciekają, a dzieci przychodzą. Oby nasz gniew mógł przynosić takie skutki w świecie!!

Łk 4,16-30: Synagoga w Nazarecie. Kiedy Pan Jezus czytał tekst księgi Izajasza w synagodze w swoim rodzinnym mieście Nazaret, Jego poselstwo dotyczyło przekazywania dobrej nowiny ludziom ubogim. Ciekawe jest to, że Łukasz nie pozwala nam na kategoryzowanie ludzi. Pan Jezus w czasie inauguracji swojej misji cytował fragment z proroctwa Izajasza, który opisywał Jego służbę na rzecz niewidomych, wdów, sierot, niewolników. Jego zadanie polegało na integrowaniu społeczeństwa. Można pomyśleć, że był On tutaj dla kobiet, dla ludzi chorych dla tych, których bardzo łatwo można było wyizolować ze społeczeństwa. Wyjaśniając swoją misję, Pan Jezus cofa się do czasów Eliasza. Eliasz został wysłany do wdowy, która mieszkała w sydońskiej wiosce w Sarepcie. Była to osoba obca, kobieta, poganka, wdowa. Posiadała wszystkie cechy, które były przedmiotem misji Pana Jezusa. Łukasz podkreśla te cechy i przede wszystkim zwraca uwagę, że była to osoba, która pochodziła z zewnątrz. To jest bardzo ciekawy element narracji Łukasza.

Kiedy czytamy tekst Łukasza, możemy zauważyć, że opisy misji Pan Jezusa, są ze sobą wymieszane. Mamy opis uzdrowienia niewidomego żebraka, który był biedny i ślepy (Łk 18). Być może ktoś powie, to jest właśnie ten typ ludzi, do których przyszedł Pan Jezus, aby ich uwolnić i uzdrowić. Ale już następna historia, jest na temat Zacheusza (Łk 19). Mamy człowieka, który jest przykładem problematycznej struktury władzy. Widzimy go, jako tego, który pragnie zobaczyć Pana Jezusa. Mimo, że jest on bogaty, jest wyłączony ze społeczeństwa, ponieważ nie należy do religijnego establishmentu. Zachowanie Zacheusza jest niesamowicie ciekawe. W przypadku bogatego prawnika, Pan Jezus powiedział, „Idź, sprzedaj wszystko co masz i rozdaj ubogim!” Jednak Pan Jezus nie zlecił takiego zadania Zacheuszowi. Zacheusz zgodził się dobrowolnie na rozdanie swojej majętności i najwyraźniej wciąż jeszcze trochę mu pozostało. Pan Jezus nie skrytykował go za to.

Łk 1,46-55: Wizja Marii dotycząca jej dziecka. Maria zwróciła w swojej pieśni uwagę,  na fakt jak bardzo ci, którzy byli mali i słabi, stali się instrumentami Bożej łaski.

Łk 2,1-19: Narodziny Pana Jezusa. Skromne początki Władcy wszechświata. Łukasz daje nam wiele materiału do przemyślenia w tym również na temat urodzin Pana Jezusa. Dlaczego Pan Jezus urodził się w tak skromnych warunkach? Dlaczego nie urodził się w luksusowym pałacu? Pan Jezus urodził się w miejscu, gdzie rodzili się ludzie ubodzy.

Łk 7,18-23: Posłańcy Jana Chrzciciela. Kolejny fragment ewangelii Łukasza dotyczy historii związanej z posłańcami, których wysłał Jan Chrzciciel. Byli oni zainteresowani misją Pana Jezusa i zadawali pytania, Czy ty jesteś tym, który miał przyjść, czy też mamy czekać na kogoś innego? Jan w tym czasie przebywał w więzieniu. Taka sytuacja stworzyła problem dla Jana. Pojawiły się wątpliwości. Jan był przecież wielkim poprzednikiem Pan Jezusa, a Jezus zostawił go po prostu w więzieniu. Nie zrobił niczego, aby go wyzwolić z więzienia. Dlatego zaczęły pojawia się wątpliwości. Co zrobił Pan Jezus? Pan Jezus zwrócił uwagę na swoją służbę na rzecz ludzi ubogich i zmarginalizowanych. Ten element służby był poświadczeniem Jego boskiej misji. To miał być znak, który z łatwością miał rozpoznać Jan, że Pan Jezus jest obiecanym Mesjaszem. Jest to potężne przeslanie, o którym powinniśmy zawsze pamiętać.

Łk 10,17-24: Powrót Siedemdziesięciu uczniów. Kolejny ciekawy znak jest związany z powrotem Siedemdziesięciu uczniów. Uczniowie byli podekscytowani, ponieważ ludzie, którym głosili poselstwo przyjęli je. Pan Jezus cieszył się, że jego poselstwo zostało przyjęte przez ludzi, którzy byli marginalizowani. Królestwo Boże zostało ogłoszone i przyjęte przez tych, którzy byli nisko urodzeni.

Poselstwo, którego nikt nie chciał słyszeć: Izajasz 53. Kiedy Jezus powiedział, że przyszedł, aby cierpieć i umrzeć, nikt nie chciał tego słyszeć. Dopiero po zmartwychwstaniu to poselstwo dotarło do ludzi:

3 Wzgardzony był i opuszczony przez ludzi, mąż boleści, doświadczony w cierpieniu jak ten, przed którym zakrywa się twarz, wzgardzony tak, że nie zważaliśmy na Niego.

4 Lecz on nasze choroby nosił, nasze cierpienia wziął na siebie. A my mniemaliśmy, że jest zraniony, przez Boga zbity i umęczony.

5 Lecz on zraniony jest za występki nasze, starty za winy nasze. Ukarany został dla naszego zbawienia, a jego ranami jesteśmy uleczeni.

6 Wszyscy jak owce zbłądziliśmy, każdy z nas na własną drogę zboczył, a Pan jego dotknął karą za winę nas wszystkich.

7 Znęcano się nad nim, lecz on znosił to w pokorze i nie otworzył swoich ust, jak jagnię na rzeź prowadzone i jak owca przed tymi, którzy ją strzygą, zamilkł i nie otworzył swoich ust.

Kiedy Pan Jezus powiedział swoim uczniom, że będzie cierpiał, a następnie umrze, nikt nie chciał słuchać Jego nauki, jak zareagowali Jego uczniowie? „To poselstwo na pewno nie dotyczy ciebie!” Słowo Mesjasz, było terminem ogólnym i mogło oznaczać tego, który jest namaszczony. Słowo to mogło oznaczać każdego. Bardzo często było ono używane w stosunku do królów. Pan Jezus był zanany i rozpoznawany, jako Mesjasz, jednak ten termin, niekoniecznie oznaczał, kogoś, który był wcielonym Bogiem. Kiedy Pan Jezus został nazwany Mesjaszem - Namaszczonym, nikt nie chciał tego słyszeć. Termin Namaszczony miał oznaczać kogoś, kto pochodził z linii Dawida, kto spełniał mesjańskie obietnice: wyzwoliciel ludu, wzbudzony z domu Dawida, ten, który przywróci pokolenie Judy, etc. Dlatego interpretacja Mesjasza w kontekście Izajasza 53 była nie do przyjęcia. To musiało być absolutnie szokujące, dla ludzi, którzy czytali Izajasza 53 w kontekście Mesjasza, że będzie on zdradzony i wydany, będzie wyśmiany i wyszydzony. Ludzie będą na niego pluli i ubiczują go i w końcu zabiją. To nie było łatwe do przyjęcia! Nawet autorzy ewangelii, często umieszczali w tekście komentarze, ponieważ nie rozumieli takiej interpretacji. To nie pasowało do paradygmatu, który mieli w swoich głowach, Było to dla nich nie do pomyślenia, że mógłby to być Bóg wcielony. Potrzeba było prawie 300 lat, aby wczesny kościół zaczął nauczać i rozumieć, że Mesjasz – Jezus był po prostu Bogiem w ciele. Oczywiście można było mieć podejrzenia dotyczące tożsamości Pana Jezusa, jednak wczesnemu kościołowi zabrało to bardzo dużo czasu, aby dojść do takiego wniosku. Często myślimy, że symbole są bardzo wyraźne i oczywiste dla wszystkich. Pan Jezus miał być barankiem paschalnym. To był wyraźny symbol. Niestety nie znajdujemy poświadczeń w Starym Testamencie, które łączyłyby baranka z obiecanym Mesjaszem. To prawda, że idea zastępstwa była obecna w symbolice Baranka, ale nie wskazywała ona na Mesjasza, który miał nadejść.

Słownictwo z Izajasza 53 - wzgardzony i opuszczony przez ludzi, mąż boleści doświadczony w cierpieniu, jak ten przed którym zakrywa się twarz, wzgardzony, tak że nie zważaliśmy na niego, on nasze choroby nosił, nasze cierpienia wziął na siebie, zraniony, przez Boga zbity i umęczony, zraniony za występki nasze, starty za winy nasze, ukarany dla naszego zbawienia, jego ranami jesteśmy uleczeni – jest nawet dzisiaj trudne, do przyjęcia, szczególnie wtedy gdy widzimy cierpiącego sługę, jako model dla nas. Wtedy to poselstwo staje się niezwykle trudne do przyjęcia.

Lubimy spoglądać na nasze życie, jako potężne, a nie słabe, zwłaszcza wtedy, gdy musimy zaakceptować ewangelię. Lubimy być błogosławieni, potężni i mocni. Jednak życie Pana Jezusa było całkowicie odwrotne. On przyszedł, aby umrzeć całkowicie intencjonalnie. Następnie apostoł Paweł powiedział, że my powinniśmy być ciałem Chrystusa, ale to ciało zostało złożone do grobu.

Jest to niesamowicie trudne, aby w świecie, który jest zorientowany na sukces, wziąć, jako model kogoś, kto według ludzkich standardów, nie zdobył sukcesu. Właśnie taki model mamy naśladować. Ciekawe jest sposób, w jaki Żydzi interpretują fragment z Izajasza 53. Istnieje specjalny tekst żydowski, który nazywa się Targum Jonathan, który jest najstarszym żydowskim komentarzem do Izajasza 53. Autor targumu Jonathan przenosi kategorie cierpiącego sługi na kategorie triumfującego króla. Targum Jonathan powstał oczywiście po Chrystusie i wciąż jest wielkim wyzwaniem dla wszystkich chrześcijan, aby tego wysłuchać.

 

DO PRZEMYŚLENIA

Czy lud Boży jest gotowy dzisiaj rozpoznać Cierpiącego Sługę Jahwe?

Comments