Czemu Haiti?

Posted on Feb 08, 2010

Rok 2010 rozpoczął się wielkimi katastrofami: śnieżyce i mrozy, gdzie indziej powodzie i upały - w Haiti trzęsienie ziemi zabijające dziesiątki tysięcy ludzi.
Czytamy o tym w prasie i oglądamy w TV pełni współczucia i zgrozy, ale także nie bez podświadomego poczucia ulgi, że te wszystkie wydarzenia maja miejsce z dala od nas.

HAITI - upłynęło już kilka tygodni od trzęsienia ziemi, a instytucje humanitarne usiłują rozdzielić żywność i czystą wodę, zmagając się z zablokowanymi drogami i brakiem scentralizowanej organizacji.
Pracownik ADRY Weber powiedział: „Jest tyle organizacji humanitarnych chcących przyjść z pomocą, jest to cudowna sprawa, ale próby skoordynowania tego wszystkiego z ONZ - to obecnie trudny proces".
Skutki trzęsienia ziemi będzie się usuwało co najmniej przez następnych 10 lat, zniszczone zostały domy, drogi, szpitale, szkoły itd. Zginęło 0d 120 do 200 tys. ludzi. Liczba ofiar śmiertelnych spośród adwentystów wynosi ok. 600 członków. Połowa spośród 115 zawalonych domów modlitwy nadaje się do rozbiórki, ok. 25 tys. adwentystów pozostaje bez dachu nad głową.

GETTY IMAGES   www.cnn.com

Chcesz pomóc nieszczęśnikom? - złóż dar z dopiskiem ADRA-HAITI.

Po tych wydarzeniach jeden z amerykańskich pastorów chrześcijańskich powiedział, że to co się stało w Haiti - było karą Bożą!
A co na to Jezus w Ew. Łukasza 13, 2-5: „...Czy myślicie, że ci Galilejczycy byli większymi grzesznikami niż wszyscy inni Galilejczycy, że tak ucierpieli? Bynajmniej, powiadam wam. Lecz jeżeli się nie upamiętacie. Wszyscy podobnie poginiecie. Albo czy myślicie, że owych osiemnastu, na których upadła wieża przy
Syloe i zabiła ich, było większymi winowajcami niż wszyscy ludzie zamieszkujący Jerozolimę? Bynajmniej, powiadam wam..."
„Kornel"